Słyszysz jakiś kawałek i nagle w oczach masz łzy.
Wtedy już wiesz, że czeka cię długa, długa noc.
Noc pieprzonych sentymentów.
Znasz to?
Wtedy już wiesz, że czeka cię długa, długa noc.
Noc pieprzonych sentymentów.
Znasz to?
― (via perdiditt)
Możesz związać się z kimś, z kim fajnie się ćpa i dobrze pije, możesz opuścić kogoś, kto Cię uszczęśliwia, możesz wybrać dobrze, być szczęśliwa, zostać zraniona, zdradzona, porzucona, możesz też zdradzać, możesz leżeć wieczorami sama na podłodze, możesz też być wieczorami na podłodze pieprzona, możesz ich wszystkich zlewać, albo uganiać się za kimś, zaangażować się albo nie myśleć o nikim poważnie, możesz upijać się w barach, czuć obce ręce w majtkach, możesz przeżyć coś tak cholernie wspaniałego, że późniejsza utrata tego będzie Cię bolała już do końca życia albo codziennie być budzona spojrzeniem tego jedynego, możesz wybierać, zmieniać scenariusze, mieszać postacie i dialogi, możesz, możesz tyle rzeczy cholera, a Ty, Ty siedzisz i gapisz się w ścianę.
― (via szkodaa-dnia)
Jak łatwo jest udawać zupełnie inną osobę przez telefon. Dusisz się łzami…ale mówisz jakby nic się nie działo…

